08.09.2014

Przepiśnik wita...




Chciałam zaprosić Was na mojego nowego bloga. Wiem, że jako Lohas nie udzielałam się już długo, ale do ekologicznych tematów też zamierzam wrócić. Moja nowa strona - przepisnik-vita.blogspot.com - ma być poświęcona zdrowemu żywieniu, z włączeniem aspektów ekologicznych.  Niecierpliwych 
i zainteresowanych żywieniem zapraszam do klikania w link, resztę proszę jeszcze o chwilę cierpliwości, bo na Naturalna i Lohas też wkrótce wracam.


09.11.2012

Być kobietą, być eko kobietą...

Do napisanie nowej notki natchnął mnie ostatni post EKOcentryczki o kubeczku menstruacyjnym [KLIK]. Nie wiem ile z Was wie co to właściwie jest, ale oprócz postu EKOcentryczki, może dowiedziecie się o nim ze strony EkoKobieta [KLIK]- portalu, którego celem jest promowanie ekologicznych alternatyw dla konwencjonalnych podpasek i tamponów, ze szczególnym naciskiem na kubeczki menstruacyjne Mooncup. Ja o kubeczku dowiedziałam się wieki temu, gdzieś kiedyś w jakiejś kobiecej gazecie przeczytałam artykuł, który przedstawiał ekorodzinę, która postanowiła zamieszkać w lesie, myć się w deszczówce i ogólnie prowadzić życie w zgodzie z naturą. Matka tamtej rodziny używała właśnie kubeczka jako alternatywną wersję dla mniej ekologicznych środków. Wtedy zaciekawiłam się tematem, ale decyzję o zakupie odłożyłam na później.  Teraz temat wrócił, a wątpliwości dalej są. Owszem jest wiele plusów m.in. oszczędność pieniędzy, wymiar ekologiczny, podobno też wygoda użytkowania, ale jakoś nie mogę się przekonać. Do tej pory nie jestem eko w tym temacie (owszem używam tylko bawełnianych podpasek bez zbędnych siateczek, a te zużyte zawijam w papier jednocześnie plastikowe folie wyrzucając do segregacji, ale to ciągle wydaje się mało). Dlatego też chciałam się Was poradzić. Co myślicie o kubeczku menstruacyjnym? Warto skorzystać z promocji, o której pisze Ekocentryczka i zakupić czy raczej odpuścić? Może Wy macie jakieś doświadczenia?



więcej o kubeczku [KLIK
 10 mitów na temat kubeczka [KLIK]
kubeczek można zamówić tutaj [KLIK
opinie [KLIK]



26.10.2012

TAG - Moje włosy w pigułce

Dziś szybki TAG. Za otagowanie dziękuję FYourBeauty [KLIK].


Zasady:
- odpowiedzieć na 13 pytań,
- otagować 5 osób (oczywiście poinformować je o tym),
- podziękować nominującemu na jego blogu.

20.10.2012

Maski algowe Bielenda


Dziś postanowiłam zrobić sobie wieczór SPA i przy okazji zrecenzować Wam maski algowe Bielendy [KLIK]. Na początku postu chciałabym serdecznie podziękować autorce bloga Natura i ja [KLIK], za otagowanie. Tag: Październik miesiącem maseczek jest bardzo ciekawy i zmobilizował mnie do recenzji, ale mimo to nie chcę brać w nim udziału, bo nie do końca odpowiadają mi jego zasady, a poza tym październik mam bardzo intensywny i ciężko byłoby mi zmobilizować się do cotygodniowej pielęgnacji maseczkami. Tak czy siak recenzja maseczek powstała i zapraszam do przeczytania.


19.10.2012

Pielęgnacja doktorka, czyli recenzja zestawu oczyszczającego

 Kosmetyki Hauschki mają rozbieżne recenzje w Internecie. Po przeczytaniu wielu stwierdziłam, że można je albo kochać, albo nienawidzić. Koniec końców zapałałam chęcią posiadania ich, po przeczytaniu recenzji u Zielonego Koszyczka [KLIK] i [KLIK]. W celu wypróbowania, czy aby przypadkiem nie zapcha mnie któryś z kosmetyków, zakupiłam zestaw oczyszczający składający się z sześciu miniaturek: kremu do mycia twarzy, toniku do twarzy regulujący, olejku do twarzy, kąpieli parowej do twarzy, maseczki oczyszczającej i maseczki rewitalizującej. Stwierdziłam, że dużo nie stracę, tym bardziej, że zestaw był w promocji, a przy tym przetestuję nie tylko te słynne kosmetyki, ale też całą ideę pielęgnacji wg dr Hauschki. Recenzję zacznę od przedstawienia tych aspektów pielęgnacji wg Hauschki, które najbardziej mnie zainteresowały w opisie na stronie internetowej tychże kosmetyków [KLIK]:
(trochę wywodów będzie, więc znudzonym polecam przeskoczyć do recenzji zestawu oczyszczającego, znajdującej się pod drugim zdjęciem;) 


02.09.2012

TAG VERSATILE BLOGGER AWARD

Kolejny Tag przywędrował od Sandry [KLIK] i FYourBeauty [KLIK] i jest to nominacja do Versatile Blogger Award. Serdecznie dziękuję ;)


  1. nominuj 15 blogów, które, Twoim zdaniem, na to zasługują,
  2. poinformuj o tym fakcie autorów nominowanych blogów,
  3. ujawnij 7 faktów o sobie,
  4. podziękuj nominującemu blogerowi u niego na blogu,
  5. pokaż nagrodę  Versatile Blogger Award u siebie na blogu.


 Siedem faktów, których jeszcze możecie o mnie nie wiedzieć: 

 -1-
Zdecydowanie nie jestem rannym ptaszkiem. Zazwyczaj dość późno się kładę i dlatego lubię dłużej pospać. Ogólnie to kocham spać. Popołudniowe drzemki mile widziane. 

 -2-
Myślę, że cechuje mnie słomiany zapał do wszystkiego. Ach ten hiszpański, którego gdzieś kiedyś chciałam się uczyć... Tak dawno do niego nie zaglądałam, że będę musiała odświeżyć podstawy. Gitarę też chciałam kupić, ale stwierdziłam, że to bez sensu, bo i tak po tygodniu utknie w kącie... Zresztą na blogu też to widać ;)
 -3-
Kiedyś chciałam być lekarzem, ale nie udało mi się dostać na medycynę. Choć i tak zamierzam leczyć ludzi... z ich otyłości. 
 -4-
FYourBeauty pisała, że nie lubi komarów. Cóż ja kochałabym je tak jak wszelkie inne istotki żyjące, gdyby nie uczulenie na substancję, którą wpuszczają do krwi. Puchnę straszliwie po ugryzieniu komarzycy, a do tego bardzo mnie te bzyki kochają. Cóż chyba mam słodką krew... 

 -5-
W przeciwieństwie do Sandry, od której dostałam nominację, uwielbiam sprzątać. Mogłabym codziennie odkurzać, myć, polerować. To mnie odstresowuje. 
 -6-
Jestem niecierpliwa. Chciałabym mieć wszystko na już, na teraz. Irytuję się, gdy nie wychodzi mi coś za pierwszym razem i gdy muszę temu poświęcić więcej wysiłku. 

-7-
Mam problem z napisaniem siódmego faktu. To dlatego, że nigdy nie byłam kreatywna...



Wybaczcie, nie będę za mocno wnikać kto już dostał nominację, a kto nie. W zasadzie na nominację zasługują wszystkie blogi, które obserwuję, ale dla formalności wymienię tę wymaganą piętnastkę:
  1. Ekocentryczka [KLIK]
  2. Agulkowe Pole [KLIK]
  3. Zielony Koszyczek [KLIK]
  4. Blog Eve [KLIK]
  5. Kotwilka i jej pasje [KLIK]
  6. Naturalne piękno [KLIK]
  7. Szminką po lustrze [KLIK]
  8. Lilinaturalna [KLIK]
  9. Natural Perfect's Secret [KLIK]
  10. Italiana [KLIK]
  11. Zielona wśród ludzi [KLIK]
  12. W dobrym stylu eko [KLIK]
  13. Procentova [KLIK]
  14. Piękno drzemie w naturze [KLIK]
  15. Ekomania, czyli czemu tak, a nie inaczej [KLIK]


31.07.2012

Glinkowa rodzinka, czyli Alverde seria dla cery zanieczyszonej


Ciekawość marki, niska cena, przeznaczenie i naturalny skład - oto co skłoniło mnie do zakupu serii Alverde do cery zanieczyszczonej. A o wrażeniach z ich użytkowania możecie przeczytać w dzisiejszej recenzji...



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...